| XXXIII Ukraiński Jarmark Młodzieżowy - CSG (21.11.2009) |
|
|
|
| Felietony |
| wtorek, 24 listopada 2009 05:03 |
|
Jedną z (niewielu) niezaprzeczalnych zalet listopada jest odbywający się co roku Ukraiński Jarmark Młodzieżowy, prawdziwa muzyczna uczta, szansa na zobaczenie świetnych zespołów oraz fantastyczna atmosfera. W tym roku impreza przebiegała pod hasłem „JarmaRock Revolution”, upamiętniającym piątą rocznicę pomarańczowej rewolucji. Mając w pamięci jak dobrze bawiliśmy się na poprzednich edycjach pojechaliśmy więc z radością 21 listopada do Centrum Stocznia Gdańska na trzydziestą trzecią już odsłonę jarmarku. Po raz pierwszy byliśmy w tym klubie (wcześniej impreza odbywała się w Żaku) i chociaż surowe wnętrza zrobiły niechybnie wrażenie nie tylko na nas, ale i na każdym miłośniku klimatów industrialnych, to przeliczył się ten, kto miał nadzieję na równie inspirujące wrażenia dźwiękowe. I nie, to nie wina zespołów, a fatalnej akustyki – z pewnością przyczyniła się do tego konstrukcja sali, ale jednak pewien niesmak pozostał. Krótko mówiąc – nagłośnienie było kiepskie.
Szczęśliwie wynagrodzili to (z nawiązką) występujący tego wieczoru artyści. Chociaż akurat pierwsi wykonawcy – grający głównie folk-rock, specjalnie w pamięci nam nie zapadli. Podobnie jak występująca w przerwach pomiędzy zespołami solistka – Oksana Terefenko. Jak to z solistkami zwykło bywać – albo powalają na kolana pierwszymi wersami piosenki albo zostają zapomniane. Niestety Oksana nas nie powaliła. Za to od momentu pojawienia się na scenie zespołu Kadarka (oficjalnie otwierającego imprezę w tym roku) robiło się coraz ciekawiej. Dziewczęta z gdańskiej grupy miały interesujący wokal, chociaż połączenie tego z muzyką graną przez towarzyszący im zespół (nie mówiąc już o ustawieniu dziewczyn na scenie) sprawiało wrażenie jakby był to chórek z podstawówki wystawiony na festiwal piosenki dziecięcej. Za mało dynamizmu, może też i czasu na przygotowanie się do tak dużego występu, ale z pewnością drzemie w dziewczynach spory potencjał. Ludzie w każdym razie bawili się dobrze.
Tłum z minuty na minutę gęstniał, atmosfera robiła się coraz gorętsza, a nogi same rwały się do tańca. Kiedy swój występ zaczął zespół Veres z Olsztyna, nawet my – autorzy tego skromnego artykułu, porzuciliśmy na pewien czas obowiązki reporterskie na rzecz szaleństw na parkiecie. Muzyka świetna na różnego typu zabawy, gdzie na pewno znajdą angaż. Jeżeli jednak chcą pozostać zapamiętani na polskiej scenie zespołów ukraińskich muszą przestać grać covery starych szlagierów i zacząć tworzyć własne kawałki. Spore zaplecze instrumentalne oraz niewątpliwy talent wykonawców, w połączeniu z jednak lepszym troszkę wokalem i własnymi piosenkami dałyby im naprawdę wielką szansę na przyszłość. Przy okazji wytknąć też chcielibyśmy liderowi grupy niemałe faux pas jakim było naszym zdaniem wypowiadanie komentarzy w języku polskim. Mimo tego, ogólnie występ uważamy za udany.
Kolejni pojawili się The Dollars Brothers Band, grający interesujące połączenie bluesa z brzmieniami folkowo-rockowymi. Zespół znany już z poprzednich edycji jarmarku nie zawiódł, ale i dobrze byłoby usłyszeć coś nowego w ich wykonaniu. Będąc tak młodym zespołem już wypracowali charakterystyczne brzmienie, co nie tylko wyróżnia ich spośród wielu innych grup, ale okazało się także dobrym wprowadzeniem do mającego nastąpić występu gwiazdy wieczoru. Perkałaba. Główny powód, dla którego jedno z nas (nie pokazując palcami – element męski) pojawiło się na jarmarku, co zapewne nie było przypadkiem odosobnionym. Zespół zdecydowanie nie zawiódł naszych oczekiwań i dał świetny popis szalonej twórczości, którą często określa się mianem „huculskiego punk-rocka”. I choć nie można się z tym stwierdzeniem nie zgodzić, to ich muzyka nie jest tak łatwa do zaszufladkowania, a wybuchowa mieszanka różnych stylów, wśród których można wymienić ska, reggae, rock czy folk, zaraża energią każdego. Nazwa zespołu wywodzi się od miejscowości, w której jeszcze do połowy lat 80. XX wieku znajdował się duży szpital psychiatryczny i jedno jest pewne – nazwa „Perkałaba” do nich pasuje. A kto zna chociażby studyjne nagrania tego zespołu wie, że musiało być ciekawie – nieco psychodelicznie i barwnie. Niniejszym potwierdzamy – tak właśnie było i to nie tylko ze względu na odlotowy strój wokalisty. Zespół jeszcze bardziej rozgrzał i rozruszał zgromadzonych, aż nawet jedno z nas ponownie opuściło „stanowisko reporterskie” (nie pokazując palcami – element żeński) i zaginęło gdzieś w tłumie radośnie tańcząc. Drugie z nas jednak twardo stało na swoim, z góry upatrzonym, stanowisku odsłuchowym i starało delektować się dźwiękami średnio nagłośnionego zespołu zlewającymi się w jedną wielką muzyczną kiszkę. Sprawne ucho pomogło jednak i nawet utwór „4 tankisty” (Czterej pancerni) brzmiał zrozumiale - podobnie do nagrania studyjnego. Subtelne dźwięki cymbałów w połączeniu z bardzo dobrą sekcją dętą, energetyczną perkusją, mięsistym basem i szybką gitarą oraz oczywiście słowiczo-ochrypniętym wokalem dawały naprawdę powody do uniesień. Energia tryskająca ze sceny, zmaltretowany stojak mikrofonowy wokalisty, zabawa muzyką i świetna atmosfera wśród publiczności, tak można by podsumować show jaki dali panowie z Iwano-Frankiwska. Szkoda tylko, że występ Perkałaby trwał tak krótko, pozostawiając w nas pewien niedosyt.
Tegoroczny jarmark uważamy za udany (mimo ewidentnych problemów z nagłośnieniem) – bawiliśmy się wyśmienicie i nie możemy doczekać się co też wydarzy się na kolejnej odsłonie imprezy... ...do zobaczenia za rok! Tekst i zdjęcia: Ewa Lichnerowicz & Orest Hrycyna Zdjęcia w galerii: Sebastian Zych
|
| Zmieniony: wtorek, 24 listopada 2009 22:51 |
Przeczytaj również
Więcej w tej kategorii
- 0
- 1
- 2
Nowe oblicze kadry![]() Andrzej Wiśniewski Porażka za porażką, upokorzenie za upokorzeniem. W tych krótkich ... Piątek, 3 Wrzesień 2010 Więcej... |
Emensis - 4 Strony Świata (05.06.2010)![]() Restauracja "4 Strony Świata" znana jest nie tylko z serwowania dań ... Poniedziałek, 7 Czerwiec 2010 Więcej... |
Iowa Super Soccer w Starym Rowerze![]() Rzadko bywałem w ciągu ostatnich miesięcy na koncertach, dlatego pomyślałem ... Środa, 5 Maj 2010 Więcej... |
AudioFeels w Centrum Stocznia Gdańska![]() Po raz kolejny do Trójmiasta zawitał słynny zespół, który nie po... Sobota, 1 Maj 2010 Więcej... |
Lao Che powracają z nową płytą!![]() Dotychczas Lao Che wypuszczało płyty z godną podziwu regularnością: w 20... Wtorek, 30 Marzec 2010 Więcej... |
DAGADANA - Plama (16.02.2010)![]() Poprzez zaspy, śniegi i kałuże dobrnęliśmy we wtorek pod wieczór do P... Piątek, 19 Luty 2010 Więcej... |
NBDS Hip-Hop Fest 2009 - relacja![]() Dowiedziawszy się, że znany warszawski raper - Ten Typ Mes - ... Wtorek, 12 Styczeń 2010 Więcej... |
Pożegnanie członka Dick4Dick![]() Jeden z muzyków Dick4Dick -Maciej Szupica- odchodzi z zespołu. Zstąpienie ze s... Środa, 30 Grudzień 2009 Więcej... |
Na fali z Wojtczakiem![]() Elektryczna żywiołowość, niepohamowane w swej dzikości improwizacje, dysharmonijne kaskady dynamicznych dźwi... Wtorek, 22 Grudzień 2009 Więcej... |
Bądź na bieżąco!
Zapisz się do naszego kanału RSS i na bieżąco otrzymuj informacje o nowościach w radiu!














Zapisz się!