04.11.2016 Agata Ostrowska Kultura i sztuka, Nauka, Recenzje, , , ,

“Nieświadomy Mózg” – Leonard Mlodinow o sile naszego umysłu

bez-tytulu

            W roli głównej mózg, autor to fizyk teoretyczny. Co może z tego wyniknąć? Zdecydowanie czeka na nas nienudna dawka solidnej wiedzy.

 
Leonarda Mlodinowa fani książek popularnonaukowych mogą pamiętać ze względu na jego współpracę ze Stephenem Hawkingiem. Stworzyli oni wspólnie “Jeszcze krótszą historię czasu”. Mlodniow jest fizykiem teoretycznym, może więc wydać się zaskakującym fakt, że autor tym razem postanowił opisać jak działa nasz umysł. Co jeszcze ciekawsze, skupia się on na zachowaniach, które wynikają z procesów zachodzących na poziomie nieświadomym.

 
“Nieświadomy mózg” dostarcza nam wielu anegdot z życiorysów twórców psychologii, ale także wyników przeprowadzonych badań, w formie przystępnej dla czytelników, którzy nie zajmują się tą dziedziną nauki w życiu zawodowym oraz opowieści z życia samego autora. Dowiadujemy się na przykład, że wygląd kandydatów w wyborach (nawet prezydenckich – tutaj Mlodinow analizuje debatę Nixona i Kennedy’ego) wpływa na uzyskany przez nich wynik, że wysokość oraz gładkość głosu decyduje o naszej atrakcyjności, poznajemy także tego przyczyny. Odkrywamy też, że łatwo manipulować naszymi wspomnieniami. To zaledwie trzy przykłady, ale w tej książce znajdziemy o wiele więcej informacji, wszystkie podane w formie, która uczy i bawi jednocześnie. Zaletą “Nieświadomego mózgu” są odnośniki do pełnych wyników badań, które znajdują się bezpośrednio na stronach dotyczących opisywanego zagadnienia.

 
Gwarantuję, że jednym ze skutków przeczytania tej książki będą wysoko uniesione – ze zdziwienia – brwi. Warto podkreślić, że “Nieświadomy mózg” nie jest poradnikiem, ale znajdziemy tu wiele rzeczy, które mogą przydać się jeśli chcemy zrealizować wyznaczone przez nas cele.

 

Agata Ostrowska