10.03.2016 Artur Łappo Film, Kino, , , , ,

Tłumaczone AMA – Sacha Baron Cohen

Sacha Baron Cohen

AMA – ang. „ask me anything”, czyli zapytaj o cokolwiek. To forma wywiadu z użytkownikami portali społecznościowych rozpowszechniona przez Reddita, ciepło przyjęta na rodzimym Wykopie.

 

Cześć Reddicie, tu Sacha Baron Cohen, gwiazda komedii familijno-przyrodniczo-sensacyjnej „Grimsby”. Ale większość może mnie pamiętać jako Borata lub Brunona. Pytajcie o cokolwiek. Z wyjątkiem pieniędzy.


 

Czy Twoja fryzura w „Grimsby” jest naprawdę wzorowana na tej Liama Gallaghera?

Nie. Fryzura Liama Gallaghera jest wzorowana na mojej. Opowiadałem tę historię u Conana (wieczorny talk-show w stacji NBC, przyp. red.) o tym jak poznałem Liama, co skończyło się na groźbie, że wydłubie mi oko. Później to poszło do mediów i Liam sprostował, że tak naprawdę to wydłubie mi oboje oczu.

 

Co było najgorsze w kręceniu „Borata”?

Najgorsza była scena walki nago, bo miałem na twarzy 113-kilogramowy tyłek na swojej twarzy. Jego pośladki tak duże, że nie byłem w stanie oddychać kiedy leżałem pod nim. Nabrałem powietrza na 30 sekund, które miało mi wystarczyć. Ustaliliśmy z reżyserem sygnał na wypadek gdybym miał odlecieć – 3 uderzenia w matę. Jeśli teraz byście oglądali „Borata”, zobaczylibyście, że uderzam te trzy razy w matę, ale reżyser nie przestał kręcić, czyli musiałem podjąć dramatyczną decyzję, albo umrzeć albo zaciągnąć zjełczałego powietrza z odbytu mojego kolegi po fachu. I kiedy tam leżałem, wybrałem śmierć. Na szczęście kolega się odsunął i udało nam się dokończyć scenę. W innym przypadku to mógł być mój niesławny koniec.

 

Witaj Sacho, zrobiłeś do tej pory wiele szalonych rzeczy. Czy jest coś, czego byś nie zrobił, ponieważ jest zbyt obrzydliwe albo Cię to przeraża?

Tak, jest wiele rzeczy, których bym nie zrobił. Robię tylko te rzeczy, które uważam za przekomiczne. I często mam zagwozdkę, ponieważ nie dostrzegam konsekwencji tego co robię, więc często rzucam jakiś pomysłem podczas burzy mózgów z kolegami po fachu, to nie myślę o tym jak będę się czuł, gdy przyjdzie moment, aby to nakręcić.

Dla przykładu, scena walki nago wydawała się bardzo śmieszna, gdy ją wymyśliłem podczas pisania scenariusza, ale kiedy zobaczyłem tego 113-kilogramowego golasa, który nie mył tyłka od 25 lat, dowcip przestał mnie bawić.

 

Która postać sprawiła Ci najwięcej radochy?

Myślę, że Bruno, ze względu na jego higienę. Gdy grałem Borata, nosiłem garnitur nieprany od kilkudziesięciu lat i nie mogłem używać dezodorantu, więc przez jakiś rok nosiłem te rzeczy, a okazjonalnie nawet miałem na twarzy 113-kilogramowego golasa. Dosyć nieprzyjemne do zagrania. Ale Bruno jest czysty, wspaniale pachnie, ma co najmniej dwóch ludzi od golenia całego ciała codziennie i bardzo dobrze nawilżony. No i oczywiście Bruno miał wybielany odbyt, o czym każdy mężczyzna potajemnie marzy.

 

Jak ciężko było zagrana scenę wrestlingu w „Brunie”?

To było bardzo stresujące, musiałem zarwać dwie kolejne noce. Pierwszą nagraliśmy w Teksarkanie w stanie Arkansas, a to skończyło się bardzo źle. Zaczęli wrzucać na arenę metalowe krzesła, aż ogromny, nasterydowany zawodnik MMA wskoczył na arenę i próbował mnie pobić. Musiałem uciekać. W nocy pojechaliśmy do innego miasta i zorganizowaliśmy walkę w klatce. Skończyło się zamieszkami na stadionie, ale na szczęście

mieliśmy przygotowaną zapadnię w klatce, która prowadziła do tunelu, na którego końcu czekał na odpalony samochód. Stał z otwartymi drzwiami, wskoczyliśmy z drugim aktorem i uciekliśmy.

 

Czy jest coś czego żałujesz, że zrobiłeś?

Tak. Jest coś, czego żałuje, że nie zrobiłem. Byłem w tym australijskim wieczornym talk-show i menadżer tego show popełnił straszny błąd. Zaprosił tego samego wieczoru premiera Australii. Odgrywałem scenę z „Bruna”, robiłem pełny striptiz włącznie ze zrywaniem spodni i stringami. Chciałem zatańczyć na kolanach premiera i wypiąć mu swój tyłem na twarz. To byłby międzynarodowy skandal i prawdopodobnie by mnie aresztowali, ale na szczęście wymiękłem i ostatecznie zostałem odciągnięty przez jego ochronę.

 

Czy nadal czasami zakładasz strój Borata?

Tak. Tylko kiedy zabawiam się z żoną.

 


 

Dzięki Reddit! Naprawdę cieszę się, że jesteście. Wasze pytania były inteligentne i zaskakujące, a czasami cholernie bezczelne. Zobaczcie mój nowy film. To trochę połączenie Borata z Bondem. Jestem z niego naprawdę dumny, a ludzi śmieją się na całym świecie!

 

Wolne tłumaczenie na podstawie reddit.com/r/IAmA, Artur Łappo.